Hejka, wiem, że dawno już nic nie dodawałam ale szał świątecznych zakupów dopadł również mnie. Już jutro mam naszą wspaniałą Wigilie, będziemy mogli zasiąść cała rodziną do stołu, porozmawiać pojeść dobre rzeczy oraz rozpakować prezenty!! Ja już się nie mogę tego wszystkiego doczekać. Za to dziś post z serii beauty. Dziś zrecenzuję dla was wspaniałą szczotkę do włosów Tangle teezer!
Tangle teezer jest to szczotka specjalnie zaprojektowana do kształtu głowy, ma specjalne ząbki, które rozczesują najbardziej potargane włosy. Szczotką można rozczesywać każdą fryzurę, a nawet nie poczujesz ciągnięcia/bólu. Swoją już ulubioną szczotkę mam od prawie miesiąca i jestem zachwycona. Nie dość, że rozczesuje włosy to po 1 nie wyrywa ich a po 2 robi wspaniały masaż głowy. Są 2 wersje Tangle teezer - do torebki oraz zwykła. Ta do torebki jest wyposażona w specjalną klapkę żeby ząbki się nie połamały. Nie jest to mały wydatek za taką szczotkę zapłaciłam 50 zł ta zwykła wersja jest tańsza trochę ale naprawdę warto wydać te pieniądze, włosy dzięki tej szczotce odżyją na nowo!
Mam nadzieje, że zachęciłam was do kupna tej o to szczotki, teraz to ona dołączyłam jako jedna z głównych rzeczy do mojej torebki.
Jutro już mam Święta Bożego Narodzenia, z tej okazji chcę wam życzyć wspaniałych i radosnych świąt spędzonych z rodziną, aby ten czas był dla was magiczny. Oczywiście dużo prezentów od Świętego Mikołaja! Jeszcze raz Wesołych :*