wtorek, 17 lutego 2015

Navy blue stripes


Hejka <3
Wiosna już nadchodzi, a z nią słynne paski. Dziś klasycznie, prosto. Koszula w biało granatowe paski, do tego granatowe obcisłe spodnie ze złotymi suwakami przy kieszeniach. Buty dodają trochę szaleństwa całemu stroju. Błyszczące nike widać wszędzie, sprowadzają na siebie uwagę każdego, strój robi się dzięki temu ciekawszy. Zapraszam do oglądania zdjęć: *





Krótki post ale jakoś nie mam weny do pisania, przepraszam.  


środa, 4 lutego 2015

Giorgio Armani Si


Hejka, mam dla was kolejny post beauty! Dziś zrecenzuje wam perfumy Giorgio Armani Si! Przez moją półkę przewinęło się już mnóstwo perfum DKNY, Escada, Kenzo aż w końcu postanowiłam kupić sobie poważne perfumy, bardziej "dorosłe". Perfumy Si są bardzo wyrazistym zapachem.
Nuty zapachowe to:
nuta głowy: liść czarnej porzeczki
nuta serca: frezja, róża
nuta bazy: wanilia, paczula, ambroksan i nuty drzewne.
Sam zapach utrzymuje się długo na skórze i ubraniach. Nie jest to najnowszy zapach, wyszedł on 2013 roku, jego twórcą jest  Christine Nagel. Cena nie jest niska, ale uważam, że warto dać za nie te pieniądze. Nadają się one na każdą okazję oraz dla każdej kobiety. Sądzę, że są one również idealnym prezentem na nadchodzące walentynki! 



(opakowanie było pełne ale robiłam zdjęcia już po użytku ich) 





sobota, 31 stycznia 2015

Ciate London - Lakiery do paznokci


Witajcie, dziś napiszę wam co nie co o lakierach marki Ciate. Jest to brytyjska marka. Co do lakierów mają intensywny kolor, wystarczy jedna warstwa żeby paznokcie ładnie wyglądały. Ja mam bardzo fajny zestaw gdzie każdy lakier pasuje do siebie można je fajnie łączyć, robić różne kombinacje. Jeden lakier z pięciu jest złoty, można go nałożyć na każda inną bazę lakieru. Ciate utrzymują się długo na płytce paznokcia. Nie odpryskują się! Lakiery mają świetnie wyprofilowaną buteleczkę, która jest dostosowana w 100% do dłoni, pędzelek z długim włosiem pokrywa cały paznokieć lakierem, do tego te lakiery mają świetny dizajn, piękne etykiety, a ja kupiłam je w pięknym pastelowym pudełku przedstawiającym domek z oknami w których widać buteleczki lakierów.





Mam nadziej, że zachęciłam was do kupienia tych lakierów :) Naprawdę polecam!


niedziela, 25 stycznia 2015

Black Cat


No i jest pierwszy "modowy" post w 2015 roku. W Łodzi zaczęła się zima na całego, zdjęcia wykonałam na nowym parkingu w manufakturze. Dziś mam na sobie czarną bluzę z Aloha from deer. Co do bluzy jest bardzo ciepła, idealna na zimę. Przesyłka przyszła w 4 dni więc bardzo szybko cena jak na taką bluzę była bardzo dobra, jest wykonana z dobrego materiału, w środku jest wyszywana polarem. Reszta stroju to dobrze skrojone ciemne jeansy i do tego buty a la emu w kolorze srebrnym, zakupione w esprit. Buty w środku są wyszywane futerkiem dzięki czemu zyskujemy jeszcze więcej ciepła. Co do dodatków to na urodziny dostałam pojemną, dużą, czarną torbę ze złotymi akcentami, taki kształt króluje w tym sezonie. Do dopełnienia stylizacji założyłam czarny zegarek i złote pierścionki.






Bluza - Aloha from deer
Spodnie - zara
buty - esprit 
torba - pepe jeans
zegarek - swatch
pierścionki - bershka 

Jak wam się podoba taka stylizacja ? :) 






środa, 21 stycznia 2015

Podsumowanie 2014 roku !

Witajcie :* Z góry przepraszam, że od miesiąca nic nie wstawiałam... Jest to wynikiem tego, że dzień zaczyna mi się o 6 rano a wracam ze szkoły przed 17 i już nie ma siły zrobić zdjęći napisać dla was czegoś. Szkoła zabiera mi wszystkie siły i od godziny 17 odrabiam lekcje po czym kładę się do łóżka i czytam książki.. Oczywiście obiecuję poprawę. Od świąt nazbierało się dużo kosmetycznych rzeczy do recenzji więc już w piątek spodziewajcie się nowego postu z serii beauty. Nigdy nie wspominałam tutaj ale już kiedyś prowadziłam bloga, wiec mam zdjęcia ze stylizacjami z 2014 roku. Zrobiłam dla was mały przegląd, zresztą zobaczcie sami !















Mam nadzieje, że wybaczycie mi tę długą nieobecność! I o to macie podsumowanie moich stylizacji z 2014 roku! Już w piątek czekajcie na nowy post ! 


wtorek, 23 grudnia 2014

Tangle teezer


Hejka, wiem, że dawno już nic nie dodawałam ale szał świątecznych zakupów dopadł również mnie. Już jutro mam naszą wspaniałą Wigilie, będziemy mogli zasiąść cała rodziną do stołu, porozmawiać pojeść dobre rzeczy oraz rozpakować prezenty!! Ja już się nie mogę tego wszystkiego doczekać. Za to dziś post z serii beauty. Dziś zrecenzuję dla was wspaniałą szczotkę do włosów Tangle teezer!

Tangle teezer jest to szczotka specjalnie zaprojektowana do kształtu głowy, ma specjalne ząbki, które rozczesują najbardziej potargane włosy. Szczotką można rozczesywać każdą fryzurę, a nawet nie poczujesz ciągnięcia/bólu. Swoją już ulubioną szczotkę mam od prawie miesiąca i jestem zachwycona. Nie dość, że rozczesuje włosy to po 1 nie wyrywa ich a po 2 robi wspaniały masaż głowy. Są 2 wersje Tangle teezer - do torebki oraz zwykła. Ta do torebki jest wyposażona w specjalną klapkę żeby ząbki się nie połamały. Nie jest to mały wydatek za taką szczotkę zapłaciłam 50 zł ta zwykła wersja jest tańsza trochę ale naprawdę warto wydać te pieniądze, włosy dzięki tej szczotce odżyją na nowo!










Mam nadzieje, że zachęciłam was do kupna tej o to szczotki, teraz to ona dołączyłam jako jedna z głównych rzeczy do mojej torebki. 

Jutro już mam Święta Bożego Narodzenia, z tej okazji chcę wam życzyć wspaniałych i radosnych świąt spędzonych z rodziną, aby ten czas był dla was magiczny. Oczywiście dużo prezentów od Świętego Mikołaja! Jeszcze raz Wesołych :*


wtorek, 9 grudnia 2014

Pepe jeans / vans / fashion


hejo <3
Muszę wam powiedzieć, że z kolejnym postem jest coraz większa oglądalność i to dzięki wam widzę, że to co robię ma jakiś sens <3 Dziękuje wam za to.
Dziś wybrałam się z przyjaciółmi na sesję zdjęciową. Dzisiejsze rzeczy które mam na sobie są od Św Mikołaja :)





Cekiny na bluzce dają ciekawość temu stroju a torba w militarnym kolorze i z naszywkami dodaje drapieżności całej stylizacji.  Jeansy są w ciemniejszym odcieniu ze względu na porę roku. Piszcie jak wam się podoba stylizacja ! :* 



Bluzka - Pepe jeans
Jeansy - zara
Torba - vans

środa, 3 grudnia 2014

Zimna jesień


hello <3
W końcu udało mi się zrobić dla was zdjęcia ze stylizacją! Razem z klasą byłam dziś w teatrze na wystrzałowej komedii! Potem ze znajomymi wybrałam się na zdjęcia i jedzonko (oczywiście mc!)
Zdjęcia wydają mi się bardzo udane. Jak wiadomo pogoda jest coraz gorsza, nadchodzą coraz większe mrozy. Na takie dni jak dziś wybrałam gruby szeroki bordowy sweter, czarny T-shirt, w jasnym odcieniu jeansy oraz czarne botki, trochę szyku i kontrastu całej stylizacji nadaje gruby duży szal w beżowo-czarno-czerwoną kratę. Sami o cencie jak to wygląda:


\




sweter - bershka / jeansy - stradivarius / buty - venezia / szalik - prezent / t-shirt - pull&bear



Oczywiście miała ze sobą kurtkę, ale żeby dobrze przedstawić wam stylizacje zdjęłam ją :)


I jak wam się podoba taka jesienna ciepła stylizacja ?








poniedziałek, 1 grudnia 2014

Fluidy / krem BB - recenzja


Hej misie <3
Dziś w końcu się zmobilizowałam do napisania kolejnego posta <3 Post znowu z serii Beauty. Dziś przed obiektywem stały moje 2 fluidy i krem BB nabyty na wczorajszych zakupach. Jeden z nich to Under Twenty 20!; drugi to Soraya StudioCover, a trzeci Garnier  BBcream Miracle Skin Perfector.


Oczywiście na wszystkich tych produktach jest napisane, że świetnie kryją/ukrywają niedoskonałości... Można było by się kłócić z tą informacją. 


 Jako 1 wzięłam Under Twenty 20! Z tych 3 produktów uważam go za najlepszy. Konsystencja nie jest leista, bardzo dobrze kryje niedoskonałości. Ale nadaje efekt grubej maski. Utrzymuje się długo na skórze. Ma ładny zapach i jest przeznaczony dla osób które mają cerę z niedoskonałościami. Minusem jest to, że ma niestety tylko dwa odcienie. Cena niska około 15 zł. Jest bardzo wydajny. 


2 produkt, który zakupiłam wczoraj i już dziś mogłam go przetestować jest to krem BB od Garniera. Do wyboru są trzy odcienie. Wyrównuje koloryt skóry. Nie jest zbyt dobry w ukrywaniu niedoskonałości. Przykrywa je ale one nadal są lekko zauważalne. Utrzymuje się na skórze około 8-10 godzin. Ma w sobie zawartą witaminę C oraz jest wzbogacony w pigmenty mineralne. Konsystencja jest taka jak każdy krem, dobrze się nakłada go na skórę. Zapach nie jest jakiś szczególny. Polecam, cena około 15 zł.


Na sam koniec zostawiłam fluid, który okazał się totalną klapą. Kupiłam go ponieważ parę osób mi go polecało. Ma do wyboru wiele odcieni. Na opakowaniu jest napisane "idealnie kryje niedoskonałości", jest to nie prawda w ogóle nie przykrywa ich, "długotrwały efekt" też jest nie prawdą utrzymuje się z 4 godziny na skórze i to jeżeli nałoży się dużą warstwę na twarz, która wygląda brzydko. Bardzo zmienia swój kolor na twarzy, mocno ciemnieje. Zapach jest sztuczny, a konsystencja strasznie leista. Źle się go nakłada. Firma Soraya jest firmą cenioną na rynku oraz ma bardzo dobre kosmetyki ale ten produkt to totalny niewypał. Cena jego to ok. 10-12 zł. 

I jak wam się podoba? Jakich używacie fluidów godnych polecenia? 
Mam nadzieje, że miło rozpoczęliście tydzień. Już za tydzień mikołajki, cieszycie się?? 

wtorek, 25 listopada 2014

Weekend w Warszawie / Bath&BodyWorks


I mamy już kolejny post! Czekaliście? Nie dodawałam nic dawno, ponieważ wciągnęłam się strasznie w trylogię 50 Twarzy Greya :) Nie można mnie było od niej odciągnąć... Ale za to w weekend wybrałam się na małe zakupy do naszej wspaniałej stolicy. W Warszawie na zakupach byłam już nie raz czuję się jak ryba w wodzie w tym mieście.  Mówię, że małe zakupy, ponieważ nic nie kupiłam z ciuchów... Nic aż tak mnie nie zachwyciło żebym to kupiła. Za to weszłam do sklepu którego nie ma w Łodzi niestety Bath&BodyWorks i zakupiłam 4 żele antybakteryjne, które przepięknie pachną (była promocja 4 za 25 zł :D!)


Jeden z żeli jest z najnowszej kolekcji świątecznej. Nigdy nie myślałam że za 25 zł będę kupowała malutkie żele antybakteryjne. Ale zauważyłam, że to jest naprawdę przydatna sprawa. Nie zawsze ma się przy sobię umywalkę z mydłem. I wtedy z plecaka/torby można wyciągnąć takie cudo, które pozbywa cie wszystkich zarazków. 


Wszystkie mają pięęękne i intensywne zapachy! 

Po przepatrzeniu wszystkiego w sklepach wybrałam się na napój do Starbucks-a ! 



Całą niedziele spędziłam w Warszawie w Galerii Mokotów. Z  rodziną najbardziej lubimy właśnie tę galerię! 



Mam nadzieje że taki szybki pościk was satysfakcjonuje! Mój weekend by ekstra a wasz? xoxo Jula :*