czwartek, 30 października 2014

Ziaja - kosmetyki ;)

Heeejka :* dawno nic nie dodawałam, ale spokojnie już niedługo będzie stylizacja odświętna... A za to dziś to co będzie też głównym tematem na moim blogu to kosmetyki. Na pierwszy ogień bierzemy kremy. Są to kremy ZIAJA z linii Liście Manuka. Liście Manuka oczyszczają, nie powodują podrażnień oraz złuszczają skórę, zmniejszają zaskórniki i nawilżają.



No to tak pierwszy krem (turkusowy) jest na noc. Zawiera on 3% kwasu migdałowego i z tej serii kosmetyków jest najmocniejszy.


Ma on lekko przeźroczystą konsystencje, szybko się wchłania w skórę.


Pamiętajcie!!! Jeżeli używamy jakichkolwiek kwasów na twarz, nawet najmniejszych stosujcie kremy z filtrem. Kwasy powodują nieco głębsze złuszczenie niż pilingi. Jeżeli wystawimy na słońce świeżo złuszczoną skórę nie trudno żeby pojawiły się przebarwienia oraz podrażnienia! Dlatego też Ziaja stworzyła krem ochronny do tej serii Liście Manuka krem oczyszczający z SPF 10 ochrona niska (wystarczająca do kwasu 3%)


Tu już mamy inną konsystencje, jest biały no i niestety trzeba dłużej czekać na wchłonięcie się jego w skórę. Najlepiej te kremy wklepywać w twarz, a nie je rozsmarowywać.


Mam nadzieje, że post wam się spodoba! Macie może ochotę na przedstawienie, zrecenzowanie albo może porównanie do siebie jakiś kosmetyków? Piszcie w komentarzach !! :) Do zobaczenia niebawem ;*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz