czwartek, 13 listopada 2014

Nowości kosmetyczne i nie tylko ;)


Heeeejka no w końcu mogę do was napisać kolejnego posta :) Dziś po szkole odwiedziłam swoją ulubioną drogerię Hebe. Kupiłam parę rzeczy których od jakiegoś czasu brakowało mi w moich kosmetykach.
Nie jest to dużo rzeczy gdyż nie miałam jakoś dużo czasu oraz wiele nie potrzebuje.


Pierwsze co wezmę to krem do rąk. Jest już chłodno na dworze a dłonie marzną. Nie lubię nosić rękawiczek, ponieważ ciągle coś robię na telefonie, trzymam w ręku itp. Dlatego zainwestowałam w krem firmy ZIAJA. Bardzo chwalę sobie tę firmę. Ma dobrej jakości kosmetyki o ładnym zapachu oraz nie za najwyższą cenę. Wybrałam zapach kokosowy, już go wypróbowałam i mogę powiedzieć, że bardzo szybko się wchłania. Kosztował 5,70zł


Kolejnym kosmetykiem jest balsam do ust Nivea o smaku borówki. Nie wiem jak wy ale ja kocham borówki to jest najsmaczniejszy owoc w okresie letnim, jak dla mnie. Teraz gdy nie mamy niestety w sprzedaży na rynku świeżych borówek trzeba zadowolić się ich zapachem. Był on dosyć drogi jak na balsam ale Nivea ma zazwyczaj drogie kosmetyki kosztował on 9,99zł ale zapach jest zniewalający.


Muszę wam powiedzieć, że ogólnie całego makijażu nie zmywam chusteczkami do demakijażu. Jedynie jak mam pomalowane szminką usta albo przed wymyciem twarzy chce już trochę zetrzeć tego pudru. Tym razem wzięłam chusteczki CleaniC do skóry normalnej i mieszanej. Są one przeznaczone również do zmywania makijażu wodoodpornego i zawiera witaminę B5. Ostatnio używałam chusteczek Nivea i była w mojej ocenie 6/10 po zużyciu tych napisze jak je oceniam, kosztowały one 4,20zł.


I ostania rzecz o której duuuuuużo słyszałam są to gumki do włosów INVISIT BOBBLE. Mają one zadanie  nie wyrywać włosów, nie ciągnąć kiedy się ją zdejmuje. Małym opakowaniu są 3 małe gumeczki można sobie wybrać jaki chce się kolor ja wybrałam różowy *.* Chodź są małe to rozciągają się wiąże się włosy również bez problemu i mocno trzymają je na czubku głowy. Niestety takie 3 gumeczki to nie taki mały wydatek. Kosztują one 15 złotych. Ale jeżeli nie niszczą się nie wyrywają włosów to chyba warto zainwestować! *na zdjęciu są tylko 2 ponieważ już mam jedną na głowie ;)



Podobał wam się haul kosmetyczny? 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz